kultura

Zapomnij o hygge – kalsarikännit, czyli fińska filozofia szczęścia, spodoba ci się o wiele bardziej

Fanów skandynawskich przepisów na dobre samopoczucie z pewnością zainspiruje kolejna filozofia szczęścia. Tym razem pochodzi z Finlandii i może przypaść do gustu wszystkim tym, którzy uwielbiają spędzać wieczory samotnie w domu, siedząc w samej bieliźnie i popijając wino.

W ostatnich latach niezwykle popularne stały się recepty na szczęście według skandynawskich filozofii. Hygge zainspirowało wielu do poszukiwaniu radości w przytulnym zaciszu własnego domu, w ciepłych wełnianych skarpetach i z kubkiem gorącej czekolady. Następnie przerzuciliśmy się na szwedzkie lagom, odnajdując zadowolenie w umiarze i prostocie. Na skandynawskim horyzoncie pojawia się jednak poważny rywal dla znanych nam już filozofii szczęścia – a kryje się on pod skomplikowanym słowem kalsarikännit.

Pochodzi ono z języka fińskiego i, według słownikowej definicji, oznacza ‘uczucie, kiedy zostajesz sam w domu i pijesz w samej bieliźnie, bez zamiaru wychodzenia na zewnątrz’.

Jedno słowo podsumowuje wszystkie beznadziejne wymówki, którymi tak często, zwłaszcza jesienią i zimą, raczymy znajomych, gdy ci nalegają na wypad na miasto.

Źródło: thisisFINLAND Źródło: thisisFINLAND

Finowie nie tylko dali światu jedno (niestety nie takie proste w wymowie) słowo na określenie trudnych do sprecyzowania potrzeb i emocji, ale stworzyli także zestaw pasujących do niego emoji.

Należą one do zaaprobowanej przez fińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych grupy emotikon, które obrazują trudne do wyjaśnienia obcokrajowcom słowa z języka fińskiego. Zamiast łamać sobie palce na klawiaturze, starając się poprawnie napisać kalsarikännit, możemy po prostu wysłać odpowiednie emoji. Genialne, prawda?

Źródło: Vogue, Stylight

  • kup