rynekkultura

Byliśmy w Dubaju na Sole DXB i rozmawialiśmy ze Scottiem Pippenem

Sole DXB to odbywające się w Dubaju święto sneakerheadów i obserwatorów trendów. W ramach imprezy, dzięki zaproszeniu Nike, uczestniczyliśmy w spotkaniu ze słynnym designerem butów, a także legendą koszykówki lat 90. – Scottiem Pippenem, z którym mieliśmy także okazję porozmawiać.

Dubaj – arabska stolica luksusu, finansowe centrum Bliskiego Wschodu. Miasto na pustyni, które w ciągu zaledwie kilkunastu lat stało się zagłębiem ultranowoczesnej architektury. Ale pośród szpalerów gigantycznych wieżowców i przytłaczających rozmachem inwestycji znalazło się tu też miejsce dla miłośników ulicznej kultury, mody czy designu. To właśnie w stolicy emiratu Dubaj organizowany jest od 6 lat Sole DXB – wydarzenie przyciągające trendwatcherów z całego świata.

Początkowo dość skromna impreza, skupiająca przede wszystkim środowisko sneakerheadów, dzisiaj funkcjonuje jako międzynarodowa platforma spotkań i wymiany idei, której dodatkowo towarzyszy wiele specjalnych wydarzeń pobocznych, często odbywających się w tajemniczych lokalizacjach na przedmieściach. Tegoroczna edycja obfitowała m.in. w koncerty młodych artystów poruszających się w obrębie takich gatunków, jak hip-hop i R&B (w Dubaju gościł współodpowiedzialny za revival grime’u Skepta, młoda raperka Little Simz czy związani z alternatywnym R&B oraz funkiem Bj The Chicago Kid i Dam Funk), a także mecze koszykówki.

W ramach eventu marka Nike zaprezentowana także kolekcję butów 12 Sole, na której znalazły się legendarne modele – Nike Uptempo 97 czy Air Force 1 Upstep Warrior (wśród nich był specjalny model Nike Air Force 1 zaprojektowany wyłącznie na potrzeby Sole DXB), jak i nowsze buty, np. Air Jordan XXXI.

Kolekcja nawiązuje do lat 90., ale także do tego, jak sport wpływa na modę, i odwrotnie.

Dzięki zaproszeniu Nike mogliśmy wziąć udział w jednej z części imprezy – warsztatach koszykarskich, spotkaniu z czołowym designerem butów marki, a także – co wzbudziło wśród gości największe emocje – uczestniczyć w rozmowie z legendą Chicago Bulls, gwiazdą najntisowej koszyków, Scottiem Pippenem.

Scottie Pippen i Aaron Cooper Scottie Pippen i Aaron Cooper

Rozmowy z Pippenem i Aaronem Cooperem (to designer, który dla Scottiego jest tym, kim dla Micheala Jordana był Tinker Hatfield – projektował najsłynniejsze buty sygnowane nazwiskiem koszykarza) odbywały się w kompleksie budynków stworzonych dzięki technologii druku 3D (pisaliśmy o nich na F5 jakiś czas temu). Wewnątrz można było znaleźć także słynne modele Nike z autografami (m.in. Air Max Uptempo).

Budynek w 3D
Modele Air Pippen Modele Air Pippen
Scottie wchodzi do budynku. Redaktor Krause na posterunku (pierwszy z lewej w drugim rzędzie) Scottie wchodzi do budynku. Redaktor Krause na posterunku (pierwszy z lewej w drugim rzędzie)

Była gwiazda NBA opowiedziała najpierw o swoich początkach – ciężkich treningach, o tym jak w drafcie został wybrany przez drużynę Seattle SuperSonics, która następnie oddała go – jak się okazało szczęśliwie – do Chicago Bulls oraz o swoim rewolucyjnym wówczas stylu gry, opierającym się na defensywie. Następnie można było się dowiedzieć, na czym polega współpraca koszykarza i designera na etapie projektowania butów.

Scottie i Aaron Scottie i Aaron

Aaron najpierw musiał mnie poznać. Dowiedzieć się, co lubię, jak ćwiczę, jakimi jeżdżę samochodami, jaki styl jazdy preferuję. Musiał zebrać wszystko do kupy – to jak zachowuję się na boisku i poza nim – mówił Scottie Pippen.

Dlaczego akurat samochody?

Dla mnie to klucz do znalezienia wspólnego języka. W Stanach, zwłaszcza wśród mężczyzn, popularnym pytaniem jest: 'Jaki samochód prowadzisz' – to określa twoją osobowość. – zapewniał Aaron Cooper.

Pierwszy model Pippenów inspirowany był 53 Mercury, natomiast trzeci wnętrzem Porsche, który ciągle zachwyca jako sportowe auto. Efektywność na parkiecie, jaką w wypadku butów wspomaga technologia zoom air, można porównać do prowadzenia tego samochodu. – dodawał designer.

Jeżeli chodzi o rozwiązanie zoom air (ułatwia wykonywanie kroku, dzięki specjalnym włóknom rozpraszającym siłę nacisku stopy) w koszykarskich butach, Cooper przyznał, że sięgając po nie, kierunek wyznaczyły mu buty Micheala Jordana. Projektant mówił także o 'gładkim' stylu gry Pippena, który mocno wpłynął na design.

sdssd

Podczas rozmowy padło także pytanie nawiązujące do słynnej wypowiedzi Pippena sprzed kilku miesięcy, kiedy stwierdził, że Chicago Bulls w swoich czasach świetności bez problemu pokonaliby aktualną drużynę Golden State Warriors. Czy można w ogóle stosować takie porównania?

Myślę, że rozgrywka się zmieniła , teraz jest bardziej nastawiona na atak, liczą się trafienia; gracze są bardziej swobodni. Gra nie jest tak fizyczna jak w latach 80. i 90., dzięki czemu zwiększyły się szanse dla zawodników o różnych warunkach fizycznych – także dla koszykarzy spoza USA, dla Europejczyków. – przyznał tym razem Scottie.

Pojawił się też wątek wpływu globalizacji na koszykówkę.

Gracze z Europy mają dzisiaj dużo lepsze umiejętności, zwłaszcza w porównaniu z rozgrywkami olimpijskimi w latach 90. Europejczycy byli zawsze znani jako dobrzy rzucający, a zmiany w sposobie gry, jakie zaszły w ostatnich latach, pozwoliły im dorównywać amerykańskim graczom. Z kolei dla samego NBA globalizacja, a zwłaszcza rozwój social media, miał niebywały wpływ – w latach 90. większość zawodników, nie licząc gwiazd, popularna była jedynie w swoim Stanie, teraz stają się międzynarodowymi sławami, tworzą wręcz swoje marki. – mówił Pippen.

Cooper Cooper

Jakie zdanie miały gwiazdy spotkania na temat obecnych trendów związanych z butami i basketballem?

Kiedy za moich czasów myśleliśmy o butach, zależało nam przede wszystkim na jak najlwiększym komforcie grania. Dzisiaj jest w tym więcej lajfstajlu – odpowiedział z lekką nostalgią Scottie Pippen. Nieco inaczej do tej kwestii odniósł się Cooper. – Koszykówka kreuje dzisiaj trendy, jest przystępna, bywa odskocznią dla młodych. Buty koszykarskie są bardziej dostępne, popularne, dzięki temu wiele dzieciaków łączą z nimi wspomnienia. I przyczyniają się one do promowania samego sportu – kiedy kupisz już buty, to nawet jeżeli wcześniej nie grałeś, zachęcą cię one do wyjścia na parkiet.

scottie

Także i redakcji F5 udało się bezpośrednio pogadać ze Scottim. Kiedy zapytaliśmy go, kto według niego jest faworytem do zwycięstwa NBA w tym sezonie, odpowiedział: – Myślę, że Clevaland znowu zagra w finale i zwycięży. Lebron James jest w szczytowej formie.

Zapytaliśmy go też, jak ocenia szansę Oklahoma City Thunder, po tym jak drużynę opuścił jeden z jej najważniejszych graczy – Kevin Durant.

– Oklahoma ma świetnych zawodników – Westbrook jest jednym z najlepszych graczy (Scottie przywołał też nazwisko Sabonisa), ale uważam, że jako team nie mają wielkich szans. Jednak wszystko może się zdarzyć.

Po spotkaniu odbyły się jeszcze warsztaty koszykarskie i rozgrywki, w których brał udział także Scottie i dziennikarze oraz blogerzy zaproszeni na wydarzenie.

Scottie
asdsd
dsffsdsd

Podsumowując – Sole DXB to coraz bardziej zróżnicowany i rozbudowany event, a udział Scottiego Pippena i kolekcja 12 Sole Nike zorganizowana w ramach imprezy, to kolejna odpowiedź na powrót mody lat 90. Lada moment ten trend zdominuje zapewne i polskie ulice, ale obecność Pippena w czasie całego wydarzenia to nie tylko nawiązanie do tego, czym żyły media 20 lat temu. To także oznaka coraz większego wpływu sportu na streetwearową odzież.