kultura

Polka w Marvelu, czyli o serii 'Mockingbird' rysowanej przez Katarzynę Niemczyk

Niedawno świat obiegła wiadomość, że kolejnym twórcą jednego z największych wydawnictw komiksowych będzie zdolna rysowniczka z Polski. Anonimowy Grzybiarz recenzuje dla nas 'Mockingbird', który już jest komiksowym hitem.

W dzisiejszych czasach mało kto nie słyszał o Marvelu. Komiksy tego wydawcy od kilkudziesięciu lat zalewają sklepowe półki, zaś ich filmowe adaptacje zdobywają wielomilionową publiczność na całym świecie. Wszyscy kojarzą flagowych bohaterów Marvela – Kapitana Amerykę, Iron Mana, Thora, Spider-Mana czy Daredevila. Popularność budowanego od 2008 roku Marvel Cinematic Universe – wspólnego filmowego świata, w którym rozgrywają się przygody większości bohaterów – doprowadziła do powstania również serialu 'Agenci T.A.R.C.Z.Y.', nadawanego od 2013 roku. Telewizyjne widowisko skupia się na bohaterach drugiego planu, pracujących dla tytułowej agencji. Wśród nich znajduje się Bobbi Morse (w tej roli Adrianne Palicki o polskich korzeniach), która niedawno doczekała się własnej komiksowej serii – 'Mockingbird'.

Bohaterka zadebiutowała na początku lat 70., jednak długo musiała szukać swojego stałego miejsca. Dopiero od 2010 roku zaczęła pojawiać się regularnie na łamach serii 'The New Avengers'; w tym samym czasie stała się również tytułową bohaterką sześcioczęściowej miniserii 'Hawkeye & Mockingbird', a trzy lata później zaczęła występować w 'Secret Avengers'. Z okazji 50-lecia istnienia T.A.R.C.Z.Y. Bobbi Morse dostała numer jubileuszowy napisany przez Chelsea Cain w sierpniu 2015. Zeszyt został ciepło przyjęty, zaś bohaterka zyskiwała coraz większą popularność w serialu – planowano nawet spin-off 'Marvel's Most Wanted', opowiadający o niej i jej serialowym partnerze, Lansie Hunterze.

Z najnowszych doniesień wynika, że stacja ABC zrezygnowała z tego projektu, jednak Marvel wystartował z regularną serią komiksową poświęconą właśnie tej bohaterce.

Za fabułę odpowiada Chelsea Cain, zaś stroną graficzną zajęła się Katarzyna Niemczyk.

mocking

Jak na razie ukazały się dwa numery, premierę trzeciego (z pięciu, które złożą się na zamkniętą historię) zapowiedziano na koniec maja. Historia skrzy się humorem, a pierwszoosobowa narracja w wykonaniu samej Mockingbird nadaje całości sarkastycznego wydźwięku. Po lekturze dwóch pierwszych numerów ciężko pokusić się o streszczenie fabuły – pierwszy z nich skupia się na powtarzających się wizytach Bobbi u lekarza, drugi opowiada o ratowaniu Lance'a Huntera z rąk sekty o sado-masochistycznych zapędach. W tle oczywiście rozgrywa się dużo większa historia, na razie nie dostajemy jednak wiele więcej niż kilka wskazówek podjudzających naszą ciekawość.

Dynamiczna narracja pełna przeskoków czasowych, przyjemny autotematyczny humor oraz spojrzenie na świat superbohaterów okiem szeregowej agentki T.A.R.C.Z.Y. sprawia, że z niecierpliwością wypatruję kolejnych zeszytów.

Jak na razie 'Mockingbird' to kameralna opowieść – przyjemna odskocznia od wieloczęściowych historii na kosmiczną skalę tak często prezentowanych w innych tytułach Domu Pomysłów. Nie można oczywiście zapomnieć o drugiej, obok samej Bobbi Morse, bohaterce tego tekstu. Katarzyna Niemczyk nigdy nie była zbytnio znana na polskim rynku komiksowym. O rysowaniu komiksów marzyła od najmłodszych lat, jednak praca zarobkowa, m.in. projekty do gier video, skutecznie odciągały ją od dziecięcej pasji. Kontrakt z Marvelem pozwolił jej robić to, o czym zawsze marzyła. I to dla jednego z największych wydawców na świecie. Jak sama przyznaje, nagła sława nieco jej doskwiera, ale liczy się to, że wreszcie może rysować komiksy na pełen etat. Niemczyk doskonale odnajduje się w historii pisanej przez Cain. Posługuje się lekkim i wyrazistym stylem. Oszczędne tła i wyraziste kontury tworzą ciekawy kontrast, momentami widać jeszcze niepewność w pociągnięciach ołówka, ale podejrzewam, że z każdym kolejnym narysowanym kadrem będzie tylko lepiej. Niezwykle przyjemnej całości dopełniają jaskrawe kolory Rachelle Rosenberg, nadające komiksowi kampowego charakteru.

mocking

Niemczyk wraz z Cain tworzą wyrazistą i pełnokrwistą bohaterkę.

Ich Bobbi Morse jest silną, zdecydowaną kobietą, której głównymi atutami są nie tylko siła, szybkość czy doskonały trening, ale również inteligencja i poczucie humoru.

Pierwszoosobowa narracja pełna zgryźliwych komentarzy (np. na temat strojów superbohaterów) pokazuje dystans Bobbi do otaczającego ją świata, pełnego cudaków o nadnaturalnych mocach, ubranych w peleryny i maski. Właśnie ten dystans i ironiczne podejście do superbohaterskiej materii wyróżnia komiks Niemczyk i Cain spośród innych komiksów o podobnej tematyce. 'Mockingbird' trafi zarówno do męskiej części fanów uniwersum Marvela, jak i żeńskiej – podejrzewam, że to właśnie panie najbardziej docenią powracający żart o butach. Z niecierpliwością wypatruję kolejnych zeszytów. Mam nadzieję, że Kasia Niemczyk zostanie rysowniczką serii na stałe, a 'Mockingbird' doczeka się jeszcze wielu zeszytów i polskiego wydania.

mocking

Autor tekstu:

  • grzybiarz
  • belka lotto