kultura

Maciej Jasiński – o znaczeniu pracy scenarzysty komiksów

Za komiksem nie stoi wyłącznie rysownik, który ubiera historie w piękne szaty. O istocie pracy scenarzysty komiksowego rozmawiamy z Maciejem Jasińskim – autorem fabuł do m.in. 'Poznańskiego czerwca' czy 'Buszującego w Bydgoszczy'.

F5: Od jak dawna zajmujesz się pisaniem scenariuszy do komiksów?

Maciej Jasiński: Komiksy wymyślałem i samodzielnie rysowałem już w szkole podstawowej, później też na studiach (kilka z nich było nawet drukowanych w gazecie studenckiej 'Salis').

Nigdy jednak nie byłem do końca zadowolony ze swoich ilustracji. Dlatego gdy tylko nadarzyła się okazja, żeby moje scenariusze trafiły do bardziej doświadczonych grafików, to z radością z tego skorzystałem.

Pierwsze z nich były krótkimi historiami dla kilku pism 'SFera' czy 'Atomix' – rysował je Andrzej Janicki. Później z Jackiem Michalskim i Maciejem Simińskim stworzyłem dwie historie do antologii 'Człowiek w probówce' wydanej w 2004 roku przez wydawnictwo Egmont. I od tamtego czasu, nieprzerwanie każdego roku, przygotowuję kolejne scenariusze, czy to albumów, czy też krótszych form do antologii lub czasopism.

Na czym właściwie polega to zajęcie?

To bardzo dobre pytanie. Wiele osób czytających komiksy nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, na czym tak naprawdę polega praca scenarzysty. Kilka razy, przy okazji wywiadów dla mediów, czy w trakcie spotkań, pytano mnie o kolejność powstawania komiksu – czy to jest tak, że najpierw rysownik rysuje plansze, a później ja wymyślam do tego teksty? Oczywiście tak nie jest. Scenarzysta komiksowy wymyśla temat komiksu, bohaterów, sytuacje w których się znajdują; tworzy całą fabułę, pisze dialogi, opisuje rysownikowi, co się dzieje na poszczególnych kadrach. I na podstawie tego grafik zabiera się do pracy. Im lepiej scenarzysta wykona swoją pracę, tym mniej rysownik będzie miał wątpliwości, i mniej będzie poprawek czy zmian.

'Buszujący w Bydgoszczy', scenariusz M.Jasiński, rysunki Ł. Ciaciuch 'Buszujący w Bydgoszczy', scenariusz M.Jasiński, rysunki Ł. Ciaciuch
'Ksiadz Jerzy Popiełuszko. Cena wolnosci', scen. M. Jasiński, rys. K. Wyrzykowski 'Ksiadz Jerzy Popiełuszko. Cena wolnosci', scen. M. Jasiński, rys. K. Wyrzykowski

Jak zwykle przebiega współpraca z rysownikiem?

Pisząc scenariusz, prawie zawsze wiem do kogo trafi, staram się więc przygotować historię tak, aby pasowała do stylu rysownika. Wyobrażam sobie też często, jak dane kadry mogą wyglądać. Powiem szczerze, że jest jeden rysownik, który zawsze rysuje dokładnie tak, jak to sobie wyobrażam. Mam na myśli Janusza Wyrzykowskiego, z którym zrobiłem kilka krótkich komiksów – między innymi jednoplanszówkę do antologii w hołdzie Tadeuszowi Baranowskiemu czy historię do antologii '11/11 = Niepodległość'.

Ale oczywiście współpraca z każdym grafikiem jest bardzo fajna, oczekiwanie na efekt końcowy dostarcza wielu emocji.

Ja nie mam wielu uwag, a na większość zmian się zgadzam, bo zazwyczaj wzbogacają wymyśloną przeze mnie historię.

Czy wyobrażasz sobie pisać scenariusze do filmów, seriali? A może już tym się zajmowałeś?

Pracowałem kiedyś i pracuję od niedawna ponownie przy produkcji gier komputerowych. One – podobnie jak komiksy – też wymagają dobrze napisanych scenariuszy. Jeśli chodzi o filmy, to powstał jeden krótkometrażowy na podstawie mojego skryptu, ale produkcja została zawieszona. Szkoda, bo to naprawdę mógł być przerażający horror. Kilka lat temu napisałem też scenariusz na konkurs na film o Fryderyku Chopinie, ale bez sukcesu. Pewnie gdybym miał więcej czasu wolnego, tobym zajął się przerobieniem komiksu 'Uczeń Heweliusza'. Na jego podstawie można zrobić naprawdę ciekawy film animowany.

'Komiksowy przewodnik po Bydgoszczy', scen. M. Jasiński, rys. Sz. Kaźmierczak 'Komiksowy przewodnik po Bydgoszczy', scen. M. Jasiński, rys. Sz. Kaźmierczak

Jakie zlecenie było dla ciebie największym wyzwaniem?

Komiks o gazie ziemnym dla dzieci. Przez tydzień chodziłem i myślałem, jak ja mam to zrobić? Jak taki temat przedstawić dzieciakom, żeby jeszcze przy okazji nie umarły z nudów? W końcu zdecydowałem się na historię przygodową z udziałem dwójki uczniów, ich nauczyciela i pewnego bohatera obdarzonego nadnaturalnymi mocami. Akcja cały czas pędzi, dzieci odwiedzają świat prehistoryczny i morskie głębiny, a informacje o gazie ziemnym są podawane niejako przy okazji. Firmie PGNiG taka koncepcja się spodobała, a razem z rysunkami Sławka Kiełbusa zapewne okazała się atrakcyjna dla czytelników.

Do jakiego tematu nigdy nie zgodziłbyś się napisać scenariusza?

Jeszcze nie miałem takiego zlecenia, z którym miałbym problem.

Na pewno poważnie bym się zastanawiał nad tematem z dziedziny, której nie znam, bo w szkole kompletnie mnie nie interesowała – np. chemii czy fizyki. Choć na komiks o Marii Skłodowskiej-Curie miałem kiedyś ciekawy pomysł, więc chyba jeszcze wszystko przede mną!

Maciej Jasiński na zdjęciu z Łukaszem Godlewskim, rysownikiem albumu 'Niesamowite opowieści Josepha Conrada' Maciej Jasiński na zdjęciu z Łukaszem Godlewskim, rysownikiem albumu 'Niesamowite opowieści Josepha Conrada'

Maciej Jasiński - scenarzysta i dziennikarz (zastępca redaktora naczelnego w magazynach popkulturowych 'SFera' i 'Kult'; przez wiele lat związany z branżą pism komputerowych - 'Świat Gier Komputerowych' czy 'Top Games'). Pomysłodawca takich serii komiksowych, jak: 'Red', 'Pixel', 'The X Games', 'Atomix', scenarzysta dwóch komiksów zamieszczonych w Antologii 'Człowiek w probówce' ('Dzień Dziadka', 'Historia policyjna'). Napisał także scenariusze do kilkudziesięciu krótkich historyjek komiksowych, komiksów dla dzieci ('Detektyw Miś Zbyś na tropie' oraz 'Niesamowite opowieści Josepha Conrada') oraz wielu albumów: 'Solidarność 25 lat: Nadzieja Zwykłych Ludzi', 'Ksiądz Jerzy Popiełuszko: Cena Wolności', '1956: Poznański Czerwiec', '1981: Kopalnia Wujek' (wszystkie wyd. Zin Zin Press). Obecnie pracuje nad kilkoma projektami (m.in komiksem 'Krasnolud Nap' i scenariuszami gier komputerowych.

  • belka lotto