kultura

Miksowanie muzyki jest tak samo ważne, jak komponowanie koktajli

Każda udana impreza składa się z dwóch elementów – dobrych drinków i porywającej muzyki. O ostatniej imprezie z cyklu 'Art of Mixing' rozmawiamy z didżejem, Igorem Fleiszerem.

'Art of Mixing' to cykl imprez łączących dwie korespondujące ze sobą sztuki. Pierwszą z nich jest mieszanie koktajli, drugą zaś miksowanie muzyki elektronicznej. W wydarzeniu biorą udział najlepsi polscy didżeje oraz topowi barmani, którzy współpracują z marką Ballantine's.

Wszyscy są ekspertami w swoich dziedzinach, dlatego zostali zaproszeni do poprowadzenia warsztatów, podczas których każdy mógł przygotować pod ich okiem swój własny Old Fashioned czy Whisky Sour, a następnie wejść za decki i spróbować swoich sił, miksując muzykę.

Młodych muzycznych adeptów szkolił doświadczony didżej z zespołu Last Robots, z którym mieliśmy okazję porozmawiać.

F5: Czy zawsze kręciła cię muzyka elektroniczna, czy może przeżywałeś też fascynację innymi gatunkami?

Igor Fleiszer (aka iRobot): Muzyką elektroniczną zacząłem się interesować pod koniec lat 90. To były czasy Rozgłośni Harcerskiej, byłem jej wiernym słuchaczem. W 2000 roku wyjechałem do USA i tam uczęszczałem na imprezy z muzyką trance oraz drum and bass.

Nigdy nie zamykałem się na inne gatunki. Jestem miłośnikiem dobrej muzyki – od hip-hopu przez elektronikę aż po mocne, gitarowe brzmienia.

Jak zaczęła się Twoja kariera didżejska?

Wszystko zaczęło się podczas mojej wizyty w USA. Chłopak mojej siostry miał gramofony i sporą kolekcję płyt winylowych. To był mój pierwszy kontakt z miksowaniem. Później dostałem staż w jednym z większych sklepów z płytami w Los Angeles, gdzie zacząłem zgłębiać swoją wiedzę w muzyce house. Po powrocie do kraju przez ponad rok szlifowałem swoje umiejętności i zbierałem płyty. Moja kariera zaczęła się na dobre po udziale w konkursie didżejskim, organizowanym przez klub Piekarnia i didżeja Berta. Tak się poznaliśmy, i dzisiaj tworzymy Last Robots.

whisky

Podczas warsztatów 'Art of Mixing' uczyłeś ochotników miksowania muzyki. Co im przekazałeś podczas tego jednego wieczoru?

Bardzo mnie ucieszyło duże zainteresowanie tymi warsztatami. Razem z kolegami, którzy uczestniczą ze mną w tym projekcie, mamy na celu przybliżenie tematu miksowania i pokazanie na czym polega praca didżeja.

Ochotnicy mogli zapoznać się ze sprzętem, spróbować swoich sił za konsolą oraz posłuchać ciekawych historii z życia didżeja.

Jakie wybierałeś rytmy?

Stawiamy przede wszystkim na muzykę elektroniczną, głównie house i jego pochodne.

whisky
whisky

W czym, twoim zdaniem, miksowanie muzyki za deckami może przypominać miksowanie dobrego trunku z barem?

Zarówno didżeje, jak i barmani, mają na celu wprowadzić ludzi w odpowiedni, imprezowy nastrój.

Ci pierwsi robią to za pomocą muzyki, a drudzy serwując koktajle. To bardzo ważne i odpowiedzialne zadanie. Te dwa środowiska mają wiele wspólnego i decydują o jakości wydarzenia.

Twój ulubiony drink z whisky?

Zdecydowanie Whisky Sour! :)

 

Igor Fleiszer (aka iRobot) – didżejuje, produkuje, remiksuje, organizuje, udźwiękawia filmy, prowadzi audycję radiową. Wraz z Norbertem Borzymem (aka Bert) współtworzy duet Last Robots – pierwszy polski zespół producentów muzyki elektronicznej.

whisky
  • whisky