kultura

Magda Rucińska – między komiksem a ilustracją

Przedstawiamy Magdę Rucińską, autorkę niezwykłych komiksów. Artystka posiada nietypowy dar – wzbogaca swoje historie pięknem zjawiskowych ilustracji.

F5: Co takiego daje artyście komiks, czego nie daje mu żadna inna forma wypowiedzi plastycznej?

Magda Rucińska: Komiks jest dla mnie taką hybrydą, formą zawieszoną pomiędzy obrazowaniem, wyrażaniem i opowiadaniem. Postrzegam to medium jako coś otwartego, nieograniczonego – te cechy wydają mi się bardzo atrakcyjne. Pozwalają mi one dryfować na różne strony – poetyckie, prozatorskie, formalistyczne, humorystyczne itp.

Uważam komiks za swego rodzaju ziemię niczyją – obszar, który nie został definitywnie zawłaszczony, ani przez literaturę, ani przez sztuki wizualne.

To medium nie stawia więc oporu, jeśli – jako twórca – chcesz w nim pomieścić jakieś systemy znaków, powieści czy fotostory. Wydaje mi się zatem, że taka swoboda to dla artysty naprawdę świetna sprawa. A poza tym, żeby zrobić komiks nie potrzebujesz specjalistycznych umiejętności, sprzętów ani sporych pieniędzy; możesz rysować na serwetce, wyszywać, układać zapałki, robić zdjęcia itd.

Czy sama tworzysz scenariusze do swoich opowieści obrazkowych?

Zdarza mi się pisać, ale nie nazwałabym tego scenariuszami. To są raczej krótkie teksty – notatki, na podstawie których później szkicuję. Nie jestem typem twórcy misternie konstruującego fabuły. Działam bardziej intuicyjnie. 

magda rucinska

Do kogo skierowane są twoje historie?

Te krótkie historie, które udało mi się, póki co, stworzyć, kieruję do ludzi wrażliwych na obraz i wszystko to, co można poprzez niego wyrazić. Myślę, że w moich pracach – tych niekoniecznie humorystycznych – chodzi bardziej o wyrażanie niż opowiadanie.

Jakie tematy najbardziej lubisz poruszać w swoich komiksach?

Lubię poruszać tematy pozornie błahe i takie, które są blisko człowieka, życia codziennego, pamięci, czasu subiektywnego.

Nie mogę jednak powiedzieć, że nie pociągają mnie też tematy bardziej odrealnione.

Kim się inspirujesz?

Inspiruje mnie wielu autorów, niekoniecznie komiksowych. Jeżeli miałabym wskazać jakichś inspirujących komiksiarzy, to pewnie wybrałabym Setha i Tominego. Przemawia do mnie taki niezbyt dynamiczny i melancholijny charakter ich albumów. Od strony czysto formalnej – to sposób prowadzenia historii, komponowania plansz, budowania sekwencji. Jednak nie czuję jakiegoś specjalnego powinowactwa z żadnym twórcą. Na pewno nie jestem w tej sferze nowatorska, ale po prostu nie inspiruję się nikim konkretnym.

magda rucinska
magda rucinska
magda rucinska

Z nimi łączy cię z pewnością wspomniana melancholia. Czy smutek cię inspiruje?

Smutek per se nie stanowi dla mnie inspiracji. Lubię smutne piosenki, ale w swoich pracach raczej unikam epatowania emocjami. Wydaje mi się, że są dosyć statyczne, a rysowane przeze mnie postaci – takie trochę odrętwiałe.

Może ten bezruch i wąska gama kolorystyczna działają właśnie tak smętnie? Na pewno nie lubię rozbuchanej akcji.

Czy nie wydaje ci się, że wśród autorów komiksów zdecydowaną mniejszość stanowią kobiety?

To jest trudne pytanie. Odnoszę wrażenie, że jest tyle autorek komiksów, ile czuje potrzebę tworzenia w tym medium. Znam kilka dziewczyn, które chcą działać w tym obszarze, ale brakuje im czasu, bo dzieci, dom itp. Jednak lwia część moich znajomych po prostu nigdy nie czuła potrzeby robienia komiksów. Nie znam innych powodów takiej sytuacji na rynku wydawniczym.

Kiedy możemy spodziewać się Twojej nowej komiksowej publikacji?

Kilka pomysłów mam pod ręką, ale czuję, że najpierw muszę domknąć parę prac malarskich czy rysunkowych, zanim się za te historie zabiorę.

magda rucinska

Magda Rucińska – rysowniczka i recenzentka, która przez ostatnie lata była związana z 'Zeszytami Komiksowymi'. Jak mówi o sobie: 'lubi kulturowe przejawy złego gustu, nieudane filmy i kiepską literaturę'. W jej ilustracjach i komiksach widać próbę zmierzenia się z historiami tkwiącymi we własnej pamięci, ale także próby wejścia do głowy czytelnika. Z tego powodu można uznać, że jej malarskie kadry są zarazem osobiste, jak i uniwersalne.

Więcej prac Magdy znajdziecie na jej stronie: cargocollective.com/magdarucinska

  • belka lotto