rynekkulturamarka

Jak wygram to... (Sokolnicka)

Na koncie ma już kilka teledysków dla niezależnych muzyków, mieszka w Amsterdamie, gdzie kończy dyplom na prestiżowym kierunku Master of Film. Na co dodatkową pensję wydałaby reżyserka Julia Sokolnicka?

W naszym cyklu 'Jak wygram to...' pytamy kreatywnych przedstawicieli różnych branż o marzenia, jakie spełniliby po wielkich wygranych. Tym razem postanowiliśmy zmienić formułę. Odpowiadający mają do zagospodarowania nie jednorazową, kilkumilionową wygraną w Lotto, lecz comiesięczny przypływ gotówki w wysokości 5000 zł, w dodatku gwarantowany przez 20 lat! Gra Ekstra Pensja - nowa propozycja Totalizatora Sportowego - to spokojna przyszłość i realne sumy, które co miesiąc będą zasilać budżet zwycięzcy.

A na co swoją Ekstra Pensję przeznaczyłaby Julia Sokolnicka ?

Gdyby miała dodatkowe 5 tysięcy miesięcznie, zaczęłabym od zatrudnienia asystenta produkcji, który razem ze mną zajmowałby się pisaniem i składaniem wniosków. W pracy filmowca lwią część czasu i energii pochłania pozyskiwanie budżetu. Taki networking obejmuje również wyjazdy na festiwale, także pewnie przez pierwsze parę lat większość mojego dodatkowego przychodu pochłonęłaby praca nad rozwijaniem projektów. Zaistniałabym za to w międzynarodowym filmowym światku i pewnie dostawałabym świetne zlecenia.

Nie musiałabym pracować na dwa etaty, więc miałabym więcej czasu na czytanie. Na pierwszy ogień poszłyby nowości z wydawnictw Czarne i Słowo/Obraz/Terytoria. Zawsze jestem do tyłu z teorią estetyki i reportażem. Mam bardzo dużo pomysłów na krótkie formy filmowe, pewnie realizowałabym ich o wiele więcej i miałabym trochę więcej czasu, żeby je wysyłać i promować, a następnie jeździć w dziwne miejsca. Na małe festiwale, na przykład na Syberię albo do Kambodży. Chodziłabym też regularnie do opery i do teatru. 

Najbardziej lubię robić coś bez zlecenia i sama dla siebie, z czystej ciekawości. Pewnie poszalałabym za nowymi technologiami i zrealizowała mnóstwo małych, ale zaangażowanych filmów i jeszcze więcej projektów - eksperymentów. Wróciłabym do diety wegańskiej i zainwestowałabym w odpowiedzialny i zdrowy styl życia. Zamawiałabym sobie jedzenie od rolników ekologicznych i chętnie zaangażowałabym się jako filmowiec w edukację i wspieranie polskiego rolnictwa w tej lokalnej, ekologicznej wersji. I kupowałabym od polskich projektantów, którzy są super. W Amsterdamie wszyscy zazdroszczą mi plecaka od Thisispaper z Mokotowa.

Julia Sokolnicka (rocznik 1983) to reżyserka i artystka wizualna z Warszawy, obecnie mieszkająca w Amsterdamie. Po studiach na Wydziale Filozofii UW pracowała jako dziennikarka (Kino, Lampa, ngo.pl, Femka, Instyle). Następnie wraz z reżyserką Małgorzatą Suwałą rozkręciła art directorską firmę SuSok, gdzie zajmowała się wizualną oprawą spektakli, filmów i małych projektów medialnych. Jest autorką filmów dokumentalnych, teledysków i eksperymentalnych form filmowych.

QUIZ: Sprawdź, co Tobie potrzebne jest do szczęścia

Ładuję quiz luty 2015...

  • bela