rynekmarkamedia

IKEA zaprojektowała emotikony, które ułatwią kontakty damsko-męskie

Emotikony potrafią dziś przekazać więcej niż okrągłe, długie zdania. Dlatego IKEA stworzyła serię kolorowych ikonek, które mają usprawnić komunikację pomiędzy mężczyznami i kobietami. 

Dominacja kultury obrazkowej jest niezaprzeczalna. We współczesnych mediach dobre zdjęcie lub grafika są często ważniejsze od chwytliwego tytułu i leadu. Na Instagramie, Twitterze czy Facebooku szlaczki kolorowych emotikonów przekazują więcej niż długie i okrągłe zdania.

Emotikony rządzą niepodzielnie w serwisach społecznościowych, gdzie na wielolinijkowe elaboraty zwyczajnie brakuje miejsca i czasu.

Wszystko dlatego, że są naładowane emocjami bardziej niż babcine pierogi kapustą (badania dowodzą, że reagujemy na nie podobnie, jak na ludzkie twarze). To sprawia, że współczesne marki zaczynają coraz bardziej poważnie komunikować kolorowe emotikony, które są jednym z przejawów neobarokowej komunikacji (więcej na ten temat w najbliższym numerze F5 Trend Book). Pokazują to chociażby działania Apple - w nowej wersji systemu iOS firma wprowadziła ikonki dostosowane do różnych kolorów skóry oraz orientacji seksualnych czy modeli rodzin użytkowników. Podobny ruch zrobiła też IKEA.

Szwedzki gigant branży wnętrzarskiej skupił się na tym, na czym zna się najlepiej, czyli na domu i stworzył serię emotikonów, które mają usprawnić komunikację między domownikami. Na warsztat wzięto przede wszystkim kontakty damsko-męskie, bo jak wiadomo, różnice płci często bywają zaczątkiem poważnych nieporozumień, szczególnie jeżeli chodzi np. o utrzymanie porządku w mieszkaniu. W paczce nowych ikonek (możecie je ściągnąć tutaj), prócz tych symbolizujących emocje, znalazły się i takie, które pokazują produkty IKEA. Ich użytkownikom będzie łatwiej powiedzieć nie tylko, że 'wczorajsza noc była świetna', ale również 'potrzebna nam nowa komoda' lub 'mam ochotę na klopsiki'

emots