technologiamarka

Bobslej na medal

Zaprojektowany przez BMW bobslej, pomógł zdobyć reprezentacji Stanów Zjednoczonych pierwszy medal od 1952 roku.

Reprezentacja dwójek bobslejowych Stanów Zjednoczonych w składzie Steve Holcomb oraz Steven Langton, zdobyła brązowy medal na zimowych igrzyskach w Soczi m.in. dzięki hi-techowemu bobslejowi BMW. Płozy zaprojektowane przez Michaela Scully’ego, dyrektora kreatywnego BMW DesignWorks USA, zrobione są z bardzo wytrzymałych i zarazem lekkich materiałów, takich jak włókna węglowe, których używa się jako substytutu dla stali w samochodach BMW, m.in. w modelu i3. Scully, który ma za sobą przeszłość kierowcy rajdowego, zaczął w 2010 roku od szkiców, po czym na ich podstawie stworzył symulacje komputerowe.

Zanim bobslej uzyskał ostateczny kształt, stworzono 149 różnych wersji.

Powstałe prototypy przetestowano na torze bobslejowym w Lake Placid, po czym przystąpiono do zaprojektowania wersji ostatecznej, którą zatwierdzono w marcu 2013 roku.

beemwe

Głównym zadaniem przed jakim stanął zespół projektantów, było stworzenie szybkich płóz poprzez zmniejszenie ich rozmiaru, zredukowanie oporów powietrza oraz wyeliminowanie skłonności do nadmiernego kołysania. Scally miał dosyć mocno ograniczone pole działania ze względu na wytyczne MKOL-u, które dokładnie wskazują minimalne oraz maksymalne wymiary, wagę oraz to, jak powinien być skonstruowany układ kierowniczy.

– Kiedy liczbę elementów masz ograniczoną do minimum, oznacza to, że musisz je opracować do perfekcji, a zaproponowane przez ciebie rozwiązania muszą być absolutnie w punkt – wyjaśnia Scally.

BMW nie jest jedynym producentem aut, który buduje bobsleje. Reprezentacja Włoch jeździ w bobslejach Ferrari, natomiast Brytyjczycy w bobslejach McLarena. Jednak Amerykanie są pewni, że to ich pojazd jest najlepszy. – To oczywiste, że BMW jest najlepszym bobslejem na torze – skwitował Holcomb, który wywalczył dla Amerykanów najniższy stopień podium w bobslejowych dwójkach.

beemwe
beemwe