kulturawhisky

7 miejscówek dla warszawskiego dżentelmena

Od brody po buty przez ukryty bar - F5 i Wyborowa Pernod Ricard przedstawiają przewodnik stołecznego szarmanta.

O tym, co oznacza bycie dżentelmenem, dyskutuje się od niepamiętnych czasów. Według Konfucjusza dżentelmen nigdy nie splamiłby swojego honoru rzucając słowa na wiatr. Bernard Shaw uważał, że dżentelmena charakteryzuje przede wszystkim jego szczodrość, z kolei Dostojewski twierdził, iż jego główną cechą jest bezinteresowność. Im bliżej naszych czasów, tym silniej to pojęcie zaczęło wiązać się z wyglądem takiego delikwenta. Nick Cave żartował, że prawdziwy dżentelmen nigdy nie zdradza adresu swojego krawca, a słownik PWN podpowiada wręcz dosłownie, że dżentelmen to 'mężczyzna elegancko ubrany, mający dobre maniery'.

Jak powiadał Król Jakub Pierwszy 'Mogę stworzyć lorda, jednak dżentelmena może stworzyć tylko Bóg'. Powtarzamy za nim; dżentelmena nie stworzymy, ale aspirującym do tego miana pokażemy, gdzie w Warszawie szukać drogi.

1. Barberian Academy & Barber Shop, ul. Emilii Plater 25

Barberian fot. Przemek Pałubiński Barberian fot. Przemek Pałubiński

Broda stała się nowym bastionem męskości. Drwale opanowali ośrodki miejskie, a zarost przyczynił się do stworzenia nowych miejsc pracy. W metropoliach świata jak grzyby po deszczu wyrastają barbershopy, kultywujące niemalże zapomniane tradycje zawodu golibrody. Od października 2014 przy ul. Emilii Plater funkcjonuje Barberian. To przede wszystkim golibroda i fryzjer, ale także miejsce warsztatów i szkoleń, a zarazem sklep, w którym można zaopatrzyć się w klasyczne przybory do golenia i kosmetyki.

'Barberian to prawdziwe miejsce dla mężczyzn. Faceci zaczęli zwracać uwagę na detale. Fryzjerzy damscy albo uniseksowi też zajmują się strzyżeniem, ale tutaj zajmujemy się stricte męskim goleniem. To nie jest jakieś przypadkowe 15-minutowe spotkanie z osiedlowym fryzjerem. Tu zwracamy uwagę na szczegóły. Dla klienta rezerwujemy nawet godzinę. To cały rytuał - kawa, wino i godzina relaksu na fotelu. Klienci to lubią. Zawsze wracają.' - uważają twórcy lokalu.

2. Ryszard Duranc. Pracownia Obuwia, Al. Jerozolimskie 51

Buty z pracowni Ryszarda Duranca Buty z pracowni Ryszarda Duranca

Prawdziwego dżentelmena poznaje się po butach, ewentualnie po manierach, empatii, geście i tuzinie innych cech. Ale wróćmy do butów. Te szyte na miarę można znaleźć tylko w kilku miejscach w Warszawie. Warsztaty, które nadal funkcjonują, są kojarzone z tradycją, jakością i kunsztem. Choć ceny butów szytych na miarę są nieco wyższe od tych 'sklepowych', para wykonana na zamówienie jest znacznie lepszej jakości, starcza na wiele dłużej i przede wszystkim jest idealnie dopasowana do stopy klienta. Zdaje się, że nie bez znaczenia jest też element wyjątkowości spersonalizowanej pary. Ryszard Duranc, który od 30 lat szyje buty w swojej pracowni na al. Jerozolimskich, twierdzi, że coraz więcej osób zamawia u niego buty i że są to coraz młodsi klienci.

'Niektórzy wracają do mnie od kilkunastu lat, ale ostatnio przybywa coraz więcej nowej klienteli, wielu młodych, którzy nie zamawiają butów tylko na ślub czy inne specjalne okazje, ale do codziennego użytku. To jest zupełnie inna jakość - but dopasowany do stopy, cały ze skóry naturalnie garbowanej, bez chemii. Od tego nie nabawimy się żadnej choroby'

3. Gest Moda, ul. Ordynacka 11

Panowie Mazurczak i Trzaska przy pracy fot. A.B.B blog Macaroni Tomato Panowie Mazurczak i Trzaska przy pracy fot. A.B.B blog Macaroni Tomato

Gest Moda to jedno z najważniejszych miejsc na mapie modnego mężczyzny - i to nie tylko z Polski! Krawców z Ordynackiej, panów Mazurczaka i Trzaskę odwiedzają regularnie także goście z zagranicy. Firma szyje ubrania męskie i damskie (na miarę) od 22 lat. Zakład słynie z pięknie wykonanych garniturów, które wytrzymują próbę czasu. Nie będziemy owijać w bawełnę - średni koszt uszytego na miarę kompletu to około 3,5 tys. złotych. Plusem jest to, że garnitur nabyty za tę cenę... nie ma minusów. I choć nie szata czyni człowieka, Roman Zaczkiewicz, autor bloga dla dżentelmenów Szarmant, argumentuje:

'Ubranie jest furtką. Klasyczna elegancja skłania do dbania o siebie, kultywowania nie tylko wyglądu, ale i - miejmy nadzieję - charakteru.'

 4. Pasja Smaku u Rzeźnika, ul. Żytnia 64

Pasja Smaku u Rzeźnika Pasja Smaku u Rzeźnika

Nie twierdzimy, że dżentelmen powinien koniecznie jeść mięso, natomiast jeśli już to robi, to powinien zachować przy tym klasę. Pasja Smaku u Rzeźnika to lokal, w którym Henryk Marek Kwapiński, wywodzący się z rodu parającego się wędliniarstwem od XVI wieku, serwuje klasyczne polskie przysmaki. Jego tatar i schabowe polecają liczni ankietowani. Wojciech Szarski, autor bloga Macaroni Tomato i właściciel warszawskiego butiku o tej samej nazwie, ujął nas szczególnie swoim stwierdzeniem, które idealnie podsumowuje przynależność dżentelmenów w lokalach o wspaniałych tradycjach kulinarnych:

'Tylko osoba, która dba o swoje potrzeby, jest wrażliwa na potrzeby innych'

5. Tajemniczy bar na Karowej

Karowa

Przechodząc płynnie od wędlin do trunków, moglibyśmy wymienić warszawskie lokale, o których najczęściej wspomina się, gdy rozmowa schodzi na koktajle, profesjonalnych barmanów i dobrej jakości alkohole; Syreni Śpiew czy Kitę Koguta. Jednak nic tak dobrze nie robi na trawienie, jak odrobina ekscytacji. Bar na Karowej, którego dokładnego adresu nie zamierzamy podawać, wywodzi się z tradycji 'speakeasy', czyli lokali funkcjonujących w czasie prohibicji, do których wstęp mieli nieliczni klienci znający hasło lub obsługę lokalu. Pokątnie mówi się, że tajemniczy warszawski przybytek, do którego dostać można się przez ukryte wejście, serwuje wyborne koktajle.

6. Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie - Sekcja Amatorska, ul. Zaruskiego 12

WTW

W zdrowym ciele zdrowy duch. Nie ma takiej formy sportu, która zaszkodziłaby dżentelmenowi, jednak niewiele doda mu tej aury angielskiego galanta, co wioślarstwo. Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie nie tylko może pochwalić się piękną i długoletnią tradycją, ale także ambitnymi planami rozbudowy swojej siedziby. Równie prężnie działa amatorska sekcja stowarzyszenia, która niezależnie od warunków atmosferycznych prowadzi regularne treningi - także zimą. Wahającym się polecamy krzepiące i zarazem wzruszające zawołanie WTW:

'Nasze hasło, nasza broń; miłość, zgoda, bratnia dłoń.'

7. Księgarnia Bookoff, ul. Ogrodowa 7 lub w kawiarni EMESEN, ul. Pańska 3

Księgarnia Bookoff

Dżentelmen po poddaniu się zabiegom fryzjerskim, krawieckim, sportowym i kulinarnym zapewne zapragnie już tylko jednego - kultywowania swojego wnętrza. Miejsc służącym ku temu w Warszawie nie brakuje, stolica obfituje w fantastyczne kina studyjne, takie jak przepiękny odremontowany Iluzjon na ul. Narbutta, czy Praha na drugim brzegu Wisły, że już o Muranowie, Lunie czy Atlanticu nie wspomnieć. Kolejnym bastionem intelektualnej stymulacji są księgarnie Prusa i Liber, polecane przez Przemysława Bociąga, twórcy bloga Smak Nabyty, propagatora bon tonu i współautora książki 'Sztuka życia dla mężczyzn'. Innym godnym polecenia przystankiem na mapie literackiej stolicy jest Bookoff, a szczególnie jego punkt zlokalizowany w kawiarni EMESEN. Bliskość muzeum sprawia, że w całym budynku panuje dystyngowana cisza, dobra kawa jest w zasięgu ręki, a sam przegląd asortymentu uwzniośla. Na koniec kilka słów ostrzeżenia odnośnie poradników:

'Czytanie uczyniło Don Kichota dżentelmenem. Wiara w to, co przeczytał, uczyniła go szalonym.' - George Bernard Shaw

Chcesz pić jak dżentelmen? Odwiedź portal Whisky.pl:

  • whisky